
Ostatnio zarządziłem sobie aby zabrać się za siebie. Rozważyłem: gościu! Najwyższa pora by się ostatecznie opanować. Twój ciężar wzrósł z 70kg do 115kg! Wkroczenie na drugie piętro owocuje tym, iż chwytasz zadyszkę! Nie można tak ścinać sobie życia. Odtąd będzie siłownia, dieta, suplementy. Na blogu zaś będę prezentował różne zagadnienia powiązane z utratą wagi, jak też w ogóle z należytym trybem życia.

